sobota, 20 lipca 2013

Niall imagine

Wyobraź sobie...
Jesteś bardzo zdesperowana, bo jutro wyjeżdżasz na ważny wykład. Okazuje się, że będziesz musiała zostać tam na dwa dni, ponieważ nauczyciele uznali, że w ciągu jednej doby, nie zdążycie tego napisać. Jesteś w garderobie i właśnie pakujesz walizkę. Nagle Niall wchodzi do pokoju, z kawałkiem pizzy w ręku i pyta cię co robisz. Widzisz zaskoczenie w jego oczach, więc podchodzisz do niego, łapiesz za dłoń i łagodnym głosem mówisz: "Jadę na wykład, zajmie mi to dwa dni." On odpowiada: "Czemu nie powiedziałaś nic wcześniej?" , "Bo dowiedziałam się o tym dopiero dzisiaj." Widzisz, jak mina Nialla staje się co raz bardziej smutniejsza. Nic nie mówiąc, wychodzi z garderoby. Mierzysz go tylko wzrokiem, również się nie odzywasz. Jest ci trochę głupio, że nie powiedziałaś mu o tym od razu po telefonie, od dyrektora. Bierzesz walizkę w rękę (jest bardzo ciężka) i znosisz na dół. Widzisz, jak Niall siedzi przed telewizorem i ogląda X Factor. Idziesz na górę i kładziesz się spać. Z samego rana, budzi cię budzik, dokładnie o 8.00. Siadasz na łóżku, ale Nialla nigdzie nie ma. Dziwne... Idziesz do łazienki umyć się i ubrać. Gotowa do wyjazdu, schodzisz na dół na śniadanie. Gdy wchodzisz do kuchni, aby zrobić sobie śniadanie, znajdujesz na stole ciepły posiłek - herbatę i jajecznicę. Uśmiechasz się, bo zdajesz sobie z tego sprawę, że Niall to dla ciebie zrobił. Teraz czas znaleźć samego Nialla. Wchodzisz do salonu, w którym jest walizka. Widzisz w niej śpiącego Nialla. To taki słodki widok. Podchodzisz do niego, i szepczesz do ucha: "Pobudka !, bo zacznę śpiewać "The lazy song" ! " Niall od rau się, budzi, bo już nasłuchał się tej piosenki, kiedy byli w domku letniskowym u ojczyma Harrego. Tam Liam zawsze śpiewał tą piosenkę, kiedy któryś z chłopaków nie chciał wstać. Patrzy na ciebie, jeszcze zaspanym wzrokiem i mówi, z uśmiechem na twarzy "Dzień dobry."
Odpowiadasz mu dzień dobry i całujesz w policzek. "Chodź lepiej zjeść śniadanie" mówisz i idziesz do kuchni. "Przecież zrobiłem ci śniadanie, trochę marne...ale zawsze coś. :D" , mówi Niall wchodząc do kuchni i jeszcze ocierając oczy ze zmęczenia i ziewając. Mówisz, żeby to on zjadł tą jajecznicę, bo na uczelni, dają darmowe śniadanie. Kiedy oby dwoje jesteście gotowi, do wyjścia, Niall bierze twoją walizkę, a ciebie bierze za rękę. Razem wsiadacie do waszego samochodu, Niall za kierownicą. Kiedy dojeżdżacie, do przystanku autobusowego, widzicie, czekający już bus na uczelnię. Niall wysiada razem z tobą i pomaga ci włożyć walizke do bagażnika busu. Kiedy już włożył, przytula cię i mówi z uśmiechem "Tylko zdaj!". Całuje cię, a potem wsiadasz do busu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz