Ju Huuuu !!! No i jak tam 23 lipca? Spędziliście go dobrze, czy źle? Nie wiem jak Wy, ale ja spędziłam ten dzień suuuuuuperancko ! Na sam początek dnia, obudziłam się jak nowo narodzona, pocałowałam mój plakat przy łóżku z Liamem♥ i założyłam: niebieskie dżinsowe spodenki (Nialler), bluzkę z napisem KEEP CALM AND LOVE ONE DIRECTION, włosy spięłam w koka czerwoną gumką (Zayn i Lou), narzuciłam na siebie purpurową/fioletową College'ową bluzę (Liam) i założyłam pomarańczowe Vans'y (Hazza)* Oczywiście, przez calutki dzień, przestrzegałam regulaminu, obowiązującego dzisiejszy dzień, czyli Rocznicę Powstania One Direction. Po południu przyjechałam do koleżanki na noc i na początku razem plotłyśmy bransoletki z muliny. Kiedy skończyłyśmy, zbierałyśmy borówki u niej w ogrodzie, popijając Coca-Colą (miałam napisane "Misiek"). Zjadłyśmy oczywiście te borówki. A że ta koleżanka, ma w swoim ogródku wielki basen, to pływałyśmy z jakieś 2 godzinki. ;P Kiedy pływanie nas wyczerpało, była jakaś 21.30, więc poszłyśmy do jej domu. W ogóle, ona ma bardzo ładny dom, a że jest jedynaczką, to jest w nim wieczny porządek. Grałyśmy sobie na X-Box'sie w taką grę, że się tańczy, to było chyba jakieś Dance Cental. W każdym razie, nie źle się zmachałyśmy i kiedy skończyłyśmy to było w pół do dwunastej. Zjadłyśmy na kolację Danio. Poszłyśmy się umyć i ubrać w piżamy, i potem do 2 w nocy siedziałyśmy na You Tube i słuchałyśmy piosenek One Direction, i nie tylko. Oglądałyśmy też Sylwestra Wardęgę, znanego też jako Warszawskiego Spidermana. Było naprawdę super!
☺
*W regulaminie, co do 23 lipca, było napisane, że chłopcy, proszą o to, żeby każda True Directioners ubrała się tak, aby mieć na sobie lubiony kolor każdego z 1D, ale nie tylko to....
 |
| Kocham Was, moje chłopaki. ♥ ;* |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz